Drony w Polsce

polskie dronyDotychczas sporym problemem polskiej gospodarki było nadążanie za technologią. Nigdy nie byliśmy gigantem, na co dzień jeździmy niemieckimi samochodami i używamy azjatyckich telefonów. Jednak coś powoli zaczyna się zmieniać, a światełkiem w tunelu mogą być polskie konstrukcje bezzałogowych statków latających.

W Polsce coraz szerzej są stosowane drony, czyli samoloty oraz śmigłowce nie wymagające obecności pilota na pokładzie. Ich wymiary są zazwyczaj niewielkie, a głównym wyposażeniem są różnego rodzaju kamery, pozwalające na rejestrowanie obrazu także w nocy. Za granicami naszego kraju drony są używane przede wszystkim do celów militarnych. W Stanach Zjednoczonych, które są jednocześnie największym producentem bezzałogowych statków latających, w wojsku wykorzystuje się około 75 procent wszystkich dronów. W Polsce jednak sytuacja jest odwrotna: bezzałogowce są używane w największym stopniu na potrzeby cywilne, jak badanie.

Lista dronów konstruowanych w Polsce jest imponująca. Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych stworzył maszynę Koliber, która może służyć głównie do obserwacji, dzięki czemu z jej usług na pewno z chęcią będą korzystać służby mundurowe. Zwrotny śmigłowiec świetnie radzi sobie w miejskiej zabudowie, może być przydatny w akcjach poszukiwawczych lub ratunkowych. Firma Robokopter Technologie produkuje drona pod nazwą Oktokopter, który unosi się na ośmiu wirnikach. Oktokopter ma za zadanie filmować z wysokości.

Naturalnie polska armia również korzysta z nowych technologii. Pod koniec 2012 roku ogłoszono Program rozwoju Sił Zbrojnych RP w latach 2013-2022, który zakłada zakup floty złożonej z bezzałogowych statków latających. Już na początku nadchodzącego roku 2014 w polskiej armii powinny pojawić się pierwsze drony, zaś w efekcie końcowym wojsko naszego kraju wzbogaci się o ponad sto maszyn latających o odmiennych specyfikacjach i zadaniach. Jest to niewątpliwie ogromna inwestycja i spora rewolucja w polskich militariach.

Do rozmów z Ministerstwem Obrony Narodowej zgłosiło się wiele firm, w tym całkiem sporo z Polski. Jak widać producenci wcale nie zamierzają ustępować pola zagranicznym dostawcom. Być może to właśnie bezzałogowe lotnictwo okaże się dziedziną nowoczesnych technologii, w którym polskie firmy zyskają znaczenie i renomę międzynarodową. Jak dotąd Polacy często przegrywali z zagranicznymi firmami.